Łukasz92 napisał(a):Wpadł dzisiaj plastikowy zbiornik z froty.
Adaptacja zbiornika do montereya:
-wchodzi w osłonę z montereya
-wiercimy otwór z boku baku paliwa w celu zamontowania pływaka wyjętego z zbiornika montereya, przykręcenie na śruby od zewnątrz z uszczelka o 5mm większą od flanszy smoka a od środka wykonujemy z gumy okregi wieksze od poszerzanych podkładek i skręcamy. (Można wykonać kalibracje jak się ma czas bo później różnie z tym bywa)
-wiercimy 4 dziury w rancie osłony i do nich przykręcamy bednarkę; zbiornik unieruchomiony i bezpieczny
-jak nie mamy kosza z pompą z Frontery to wykorzystujemy swoją pompę z montereya do której dorabiamy uszczelkę pasującą w białą nakretke. Uszczelkę przykręcamy do otworów w smoku (połączenie guny z metalem oraz zaślepienie ich) na końcu odginamy trochę wystające króćce i przykrecamy biała nakretke.
- przykręcamy 4 śruby osłony oraz podpinamy wtyczki
I cieszyny się zbiornikiem, który nie powinien cieknąć
Fajny opis, na pewno komuś się przyda. Dobrze, że rozpisałeś to krok po kroku, bo temat plastikowego zbiornika z Frontery do Montereya przewija się od czasu do czasu, a konkretnych instrukcji jest niewiele.
Od siebie dodałbym tylko, żeby przed ostatecznym montażem zrobić próbę szczelności. Szczególnie w miejscu, gdzie montowany jest pływak i tam, gdzie była dorabiana uszczelka pod pompę. Lepiej poświęcić chwilę więcej niż później znowu zrzucać zbiornik.
Jeśli ktoś będzie robił taką przeróbkę, warto też od razu obejrzeć przewody paliwowe i odpowietrzenie zbiornika. Skoro wszystko jest już na wierzchu, szkoda byłoby za kilka miesięcy ponownie rozbierać całość przez sparciały przewód.
