3.0 dti Ciężki rozruch na zimnym i zwłoka na ciepłym.

Isuzu Trooper/Bighorn, Opel Monterey, Holden Jackaroo, Honda Horizon, Acura SLX

3.0 dti Ciężki rozruch na zimnym i zwłoka na ciepłym.

Postprzez Paolo » 27 mar 2023, 15:15

Witam serdecznie wszystkich,
od 3 tygodni posiadam Troopera 3.0 DTI, moja pierwsza terenówka, wszystko fajnie pracuje autko bardzo fajnie się prowadzi, tylko jest problem z odpalaniem, po nocy przy plusowej temperaturze muszę zakręcić dwa razy po kilka sekund żeby auto odpaliło, świece sprawdzone wszystkie grzeją, ale ma taki efekty jakby, albo paliwo schodziło i w trakcie pracy rozrsznika musi dopompować żeby silnik zapalił, trudno mi powiedzieć, wyczytałem też czy to przypadkiem nie cofa się olej i zawór zwrotny który jest gdzieś w układzie smarowania przepuszcza olej z powrotem i pompa nie może wytworzyć ciśnieni która jest sterowana olejem i nie może od razu odpalić. Jak jest ciepły to pali ale nie jest to taki super start tylko też ma niewielką zwłoke. Jeżeli ktoś by miał jakieś sugestie to prosiłbym o komentarz do mojego postu. Mam cichą nadzieję że ktoś coś pomoże.
Pozdrawiam wszystkich miłośników 4x4
Paweł
Paolo
 
Posty: 5
Dołączył(a): 27 mar 2023, 14:06

Re: 3.0 dti Ciężki rozruch na zimnym i zwłoka na ciepłym.

Postprzez kugel » 04 cze 2023, 20:10

Ja mam podobnie od 15 lat ;) . Zima czy lato, jak zimny to muszę kilka sekund pokręcić, później już cały dzień bez problemów i bez kręcenia pali. Problemem może być pompa oleju(druga) lub paliwa. Do puki czujniki nie zobaczą ciśnienia silnik nie zapali :roll: .
U mnie to na bank pompa oleju, ale dobrać się do niej to tylko przy wyjętym silniku, więc nie ruszam - traktuję , że ten typ tak mam :)
Avatar użytkownika
kugel
 
Posty: 384
Dołączył(a): 28 mar 2009, 00:11
Lokalizacja: Usa


Powrót do 1998-2002

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości