Garaz albo Warsztat Poznan

Garaz albo Warsztat Poznan

Postprzez Jake » 02 gru 2021, 20:20

Jestem w Poznaniu Toyota, bez dostepu do garazu, bez roboczych ciuchow i tylko z garstka podstawowych narzedzi, w toyocie postanowila sie zesrac jakas uszczelka i leje sie olej. Nie jakos super-makabrycznie, ale co rano pod autem jest plama. Wolalbym nie musiec tak jechac 450km, zwlaszcza ze jeszcze jakis czas musze byc tutaj. Ktos ma garaz z kanalem albo zna rozsadny warsztat gdzie moge podjechac podniesc auto i obczaic skad leci, zeby zamowic sobie uszczelke?
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4182
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Re: Garaz albo Warsztat Poznan

Postprzez pocieszny » 03 gru 2021, 09:30

do kiedy w tym Posen siedzisz?
Maxiu 2,5 biturbo :)21
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3888
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Garaz albo Warsztat Poznan

Postprzez Jake » 03 gru 2021, 14:05

Przewiduje, ze gdzies do wiosny. :)
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4182
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Re: Garaz albo Warsztat Poznan

Postprzez honker91 » 06 gru 2021, 19:57

Garaż mam w domu a kanał w pracy
honker91
 
Posty: 32
Dołączył(a): 11 kwi 2021, 13:18
Lokalizacja: Swarzędz

Re: Garaz albo Warsztat Poznan

Postprzez honker91 » 06 gru 2021, 19:57

I mieszkam niedaleko poznania w razie czegoś
honker91
 
Posty: 32
Dołączył(a): 11 kwi 2021, 13:18
Lokalizacja: Swarzędz

Re: Garaz albo Warsztat Poznan

Postprzez Jake » 06 gru 2021, 21:01

Dzieki, napisalem PW.
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4182
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Re: Garaz albo Warsztat Poznan

Postprzez Jake » 31 paź 2022, 17:16

Jestem debilem. Przespalem termin badania technicznego, dzis mnie naszlo zeby sprawdzic i wychodzi ze od miesiaca jezdze bez. Poczytalem sobie tez co milosciowie nami rzadzacy uradzili ostatnio i jak za jazde bez przegladu kiedys grozilo 100zl mandatu, tak teraz od poczatku tego roku grozi 1500zl. No szkoda ze nie 10 tys i zabranie samochodu, chyba ich %$%&%^*$#$. Ale narzekanie na durne przepisy tu nie pomoze.
Jaki to problem zrobic przeglad? No teoretycznie zaden, praktycznie auto ma pare przypadlosci ktore dla skrupulatnego diagnosty beda przeszkoda w podbiciu. Nastepnym tematem jest zlozona uzywana butla LPG (ma wazna homologacje, ale kwit homologacyjny jest z VIN innego auta), w Krakowie tam gdzie zawsze robie przeglady nigdy nie bylo to problemem, gdzie indziej okazuje sie ze jest.

Wiec w teorii mam pod domem auto ktorym nie moge legalnie jezdzic, super. A w sobote mam wyjazd w okolice Wroclawia i nie usmiecha mi sie zaplacic 1,5k na kontroli drogowej, tez super. W Krakowie umialbym rozwiazac swoj problem w godzine, czy jest na forum ktos to doradzi mi jak rozwiazac go w Poznaniu? :lol:
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4182
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Re: Garaz albo Warsztat Poznan

Postprzez Quentil » 31 paź 2022, 18:48

Nie przypominam sobie aby w homologacji butli był VIN wpisywany, ani w fabrycznej ani w przedłużeniu (a nie mam jak teraz sprawdzić). A tylko ten kwitek od LPG jest potrzebny na badaniu. Chyba, że coś z tą holenderską butlą jest namotane (bo chyba taką zamontowałeś z tego co coś kojarzę).
Pozostaje jeździć od stacji do stacji i pytać czy to będzie przeszkodą, najlepiej z kimś kogo diagnosta będzie kojarzył przynajmniej z widzenia.

Możesz też jechać do Krakowa, kiedyś miałem dłuższy okres bez przeglądu (na szczęście bez żadnej kontroli), tylko diagnosta dziwnie się spojrzał jak w końcu przyjechałem :)21
6VE1...
Quentil
 
Posty: 988
Dołączył(a): 26 paź 2012, 22:07
Lokalizacja: Puławy / Lublin

Re: Garaz albo Warsztat Poznan

Postprzez Jake » 31 paź 2022, 19:03

Na pierwotnym kwicie ktory dostaje sie razem z butla nie ma, ale na przedluzeniu waznosci butli wydawanym przez UDT zawsze jest VIN. Nie ma znaczenie czy butla jest holenderska czy zwykla. A w przepisach teoretycznie jest tak ze nie wolno montowac uzywanych czesci instalacji LPG.... bo nie i juz. 20 letnia zardzewiala butla jest okej. Ale roczna zdemontowana z samochodu w ktorym padl silnik - wedlug przepisow nalezy zezlomowac. Dura lex, sed lex.

Jasne, ze moge pojechac do Krakowa, ale to 455km w jedna strone. I spore ryzyko ze po drodze gdzies bedzie jakas zblakana kontrola drogowa.

Ja w Isuzu robilem przeglad po 2 latach (bo stal ponad rok rozebrany na kawalki) i nikt sie nie dziwnie nie patrzyl, akurat to jest legalne. 8-)
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4182
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa


Powrót do Woj. wielkopolskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość