Strona 1 z 1

utylizacja naszych terenówek na froncie

PostNapisane: 17 gru 2025, 22:35
przez mcgiver
siemano , ale tu wiater hula na tym forum :)21
Takie mnie ostatnio naszły przemyślenia , na tle tego co się ostatnio dzieje na świecie i w kontekście naszych podżegaczy wojennych typu sikorski, tfusk i cała nasza "elyta" , oraz obowiązku świadczeń rzeczowych typu oddania samochodu dla wojska. W pale się mi kurwa nie mieści ,że te darmozjady z PO-PISU utrzymywane z naszych podatków , przez ostatnie kilka lat rozbroili nas min na rzecz ukropolu i jak przyjdzie co do czego to pozabierają nam nasze samochody żeby je zutylizować na froncie.
Tak się zastanawiam czy sprzęty typu trooper będą w zasięgu zainteresowania wojska , skoro dziś jest coraz mniejszy rynek części zamiennych do tych samochodów. Mam nadzieję że z tego powodu skupią się na pojazdach o większych możliwościach serwisowych niż te nasze trupy , a przede wszystkim będą celować w samochody nowsze a nie co najmniej 30letnie jak nasze.
No chyba że potraktują te auta w kategorii jednorazówek ; zjebie się to zostanie tam gdzie stoi i będzie stał , aż mu kruki ślepia wyłupią :lol:

Re: utylizacja naszych terenówek na froncie

PostNapisane: 18 gru 2025, 08:24
przez miras7
Tez się zastanawiam. W przypadku ćwiczeń, jak se pożyczą twój samochód, to serwisowalność ich nie obchodzi, bo to ty masz je utrzymać w sprawności ( po otrzymaniu zawiadomienia, że twój pojazd jest na liście zainteresowań). W przypadku konfliktu zabiorą ci wszystko i mają to wiesz gdzie co się z tym stanie.

Re: utylizacja naszych terenówek na froncie

PostNapisane: 20 gru 2025, 03:46
przez mcgiver
miras7 napisał(a):... W przypadku ćwiczeń, jak se pożyczą twój samochód, to serwisowalność ich nie obchodzi, bo to ty masz je utrzymać w sprawności ( po otrzymaniu zawiadomienia, że twój pojazd jest na liście zainteresowań)....

Głównie w pale mi się nie mieści że te pierdolone złodzieje i żebraki roztrwoniły nasze zasoby obronne i bedą wisieć na nas bo taki niby nasz pierdolony obowiązek ; a taki huj jak bolka szyja :evil:
Generalnie jak sie dostaje zawiadomienie o tym że mają smaki na Twój sprzet to jest jeszcze jakaś droga odwoławcza ; nie wiem ile to mozna odwlekać i jak skutecznie uzasadniać . Pracuję nad tym jak sie z tego wymiksować i mam kilka pomysłów , ale narazie nie chcę konfabulować, bo w tym kartonowym państwie już powli trzeba uważać co się mówi....

Re: utylizacja naszych terenówek na froncie

PostNapisane: 20 gru 2025, 19:10
przez miras7
Nigdy w polskiej armii nie było jak trzeba, począwszy od lat 30tych. To przepis był zawsze, niezależnie od rządu i ustroju, tylko teraz nas to dotyczy. Też mam parę pomysłów i tak jak ty wolał bym nie pisać o tym